Tak się nazywa siano, które trafiło do krowy. Taka cudowna piękność, a dostała ochroniarza. Wszystko takie w tatuażach jeszcze, to jeszcze bardziej kręci. Ochroniarz okazał się też facetem z rozsądkiem, nie wezwał policji, a zapłatę przyjął w naturze. Zabawnie było patrzeć na minę dziewczyny, albo załamaną, albo zdziwioną i niezadowoloną, kiedy ją grillował od tyłu. Dziewczynie poszło świetnie, jak ciasto na podwieczorek.
To dobra laska i bardzo zainteresowana seksem. Kiedy pieści się ręką, jej oczy zaciskają się jak zasłona! Gdzie jest więc koniec tego filmu? Logiczne byłoby założenie, że spacyfikowana pani pomoże teraz rozładować napięcie mężczyzny i powoli, powoli obciągnie mu kutasa, doprowadzając go do orgazmu. Gdzie jest ciąg dalszy?